9 czerwca 2026 · Michaił Wasiljew

Nexus Devlog: kosmos Ptolemeusza i generator układów gwiezdnych

Watch on YouTube

Przez ostatni miesiąc zrobiłem dwie nowe symulacje na silniku Nexus. Obie dotyczą kosmosu, ale mają różne zadania: kosmos Ptolemeusza to rzecz o treści, a generator układów gwiezdnych - o samej generacji. Opowiem o każdej po kolei.

Kosmos Ptolemeusza

Pierwsza symulacja to kosmos Ptolemeusza, grecki geocentryczny model nieba. Mniej więcej tak wyobrażano sobie wszechświat w starożytności i w średniowieczu. W środku jest Ziemia, a wokół niej krążą planety. Co znajduje się za Saturnem, Ptolemeusz nie wiedział, a odległe gwiazdy uważano za nieruchome, przymocowane do wspólnej sfery. Same planety nie były dla Greków zwykłymi światłami, tylko bogami. Bez teleskopu nie da się ich odróżnić od gwiazd, tyle że one poruszały się po niebie - i dlatego nazywano je gwiazdami błądzącymi.

Kosmos Ptolemeusza: Ziemia w środku, wokół niej po okręgach Księżyc, Słońce i planety, a przy krawędzi - gwiazdozbiory

W symulacji wszystko można poklikać i zobaczyć, jak dawni Grecy widzieli niebo: cechy ciał niebieskich, liczbę gwiazd w gwiazdozbiorach, związane z nimi mity. Klasycznych gwiazdozbiorów jest 48, a z czasem przybywało ich coraz więcej. Dla silnika ważne jest to, że treść może być dowolna - nie tylko naukowa, ale na przykład też o bogach.

Jeden z gwiazdozbiorów jest wyróżniony - obok widać liczbę gwiazd w nim i związany z nim mit

Generator układów gwiezdnych

Druga symulacja to już nie kwestia treści, tylko poważne usprawnienie silnika. Tutaj można wybrać gwiazdy o różnym rozmiarze i masie: od brązowych karłów, najmniejszych, wielkości mniej więcej Jowisza, po olbrzymy klasy O - największe gwiazdy we wszechświecie. Karły dają małe i zimne układy, nawet u bliskich planet średnia temperatura wynosi około minus 35 stopni. Przy gwieździe klasy O światy są duże i bardzo gorące, nawet do trzech tysięcy stopni. A przy gwieździe takiej jak nasze Słońce może trafić się egzoplaneta, na której pojawiło się już życie. Za każdym razem układ wychodzi inny, i tak bez końca.

Losowo wygenerowany układ gwiezdny: gwiazda w środku, planety na orbitach i pasy asteroid

Generują się nie tylko rozmiary i temperatura, ale też pierścienie, minerały i pozostałe cechy - i wszystkie są zbliżone do nauki oraz powiązane ze sobą. Na przykład jeśli na planecie jest dużo minerałów, to z powodu aktywnej geologii: wulkanizmu i tektoniki, na które z kolei wpłynęła gwiazda. Czyli wszystko jest ze sobą powiązane. Dopracowanie wszystkich tych właściwości i ich kombinacji okazało się najtrudniejszą pracą na tym etapie, musiałem porządnie we wszystko wniknąć. Za to teraz układu nie trzeba zadawać ręcznie - silnik składa go sam z powiązanych reguł. W ten sam sposób można dalej generować nie tylko gwiazdy, ale i całe światy.

U wybranej planety otwarte są właściwości - masa, temperatura, minerały i pierścienie

Taka symulacja może się przydać w różnych gatunkach: strategiach kosmicznych, podróżach w klimacie sci-fi, ogólnie w przyszłych grach. No i po prostu jako rzecz popularnonaukowa.

Plany

W temacie kosmosu zrobione jest już całkiem sporo - grafika, generacja, można powiedzieć pół gry. Dlatego dalej myślę o tym, żeby iść w stronę mechanik rozgrywki: dodać strategię, rozdzielanie pracowników i tym podobne. Czyli zbliżyć silnik do pełnoprawnego silnika do gier.

Obie symulacje są dostępne na stronie - można je wypróbować w sekcji Symulacje. Więcej o silniku i planach w sekcji Nexus.